Pewnego wieczoru spotkałam się z przyjaciółką w restauracji Lotos, gdzie ona zamówiła te cudne naleśniki. Ja ze swoim ciężarnym brzuchem pokusiłam się na szarlotkę, lody i talerz pełen owoców. Po powrocie do domu ciągle miałam obraz tych naleśników w głowie, więc wyszperałam przepis w internecie. Trochę roboty przy nich jest, ale efekt jest tego wart. Na jednego naleśnika wystarcza niewielka ilość łososia.
Składniki:
- 150g łososia wędzonego
Ciasto naleśnikowe:
- 1 i 1/2 szklanki mleka
- 1 szklanka mąki
- 1 jajko
- szczypta soli
- 1 łyżka oleju
Sos:
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki mąki
- 300ml mleka
- 150ml śmietany 18%
- 1 pomidor w plasterkach
- koperek
- pieprz
- 75g tartego sera żółtego
Przygotowanie:
- Wszystkie składniki ciasta naleśnikowego wymieszać mikserem. Usmażyć.
- Na rondlu usmażyć masło, wymieszać z mąką i rozprowadzać dolewając powoli mleka stale mieszając. Dodać śmietanę, pomidor i koperek, gotować 5 minut. Zdjąć z ognia, posypać pieprzem i wymieszać z serem żółtym.
- Wyłożyć naleśniki łososiem i zawinąć, polać sosem. Podawać na ciepło.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz